Niemiecki obóz jeńców sowieckich w Choroszczy w latach 1941-1943

Niemiecki obóz jeńców sowieckich w Choroszczy w latach 1941-1943

(fragment książki „Wspomnienia z mojego wojennego dzieciństwa” autorstwa Janusza Koronkiewicza)

Każda wojna pociąga za sobą nie tylko pogorszenie warunków materialno-bytowych ludzi, ale i naruszenie podstawowych zasad etyczno-moralych.

Szczególnie okrutna w skutkach była II-ga Wojna Światowa dla ludzi zniewolonych przez Niemców i więzionych w obozach zagłady jak i obozach dla jeńców sowieckich nie objętych konwencją genewską w zakresie prawa międzynarodowego i pomocy humanitarnej. Okrutny los tych jeńców, którzy dostali się do niewoli niemieckiej, tak opisuje Michał Szołochow w opowiadaniu „Nauka nienawiści”. „… Rano pędzili nas przez wieś, w której stała ich jednostka. Piechocińcy wysypali się na ulicę, żeby nas oglądać. Konwojenci kazali nam biec przez wieś kłusem. Trzeba było przecież poniżyć nas w oczach idących na front żołnierzy niemieckich. I biegliśmy. Kto upadł lub został w tyle, do tego natychmiast strzelano. Przed wieczorem byliśmy już w obozie dla jeńców wojennych. Podwórze jakiegoś ośrodka maszynowego było gęsto ogrodzone kolczastym drutem. Wewnątrz stali stłoczeni jeden przy drugim jeńcy. Przekazano nas straży obozowej, która kolbami wpędziła kolumnę za druty. Piekło jest niczym w porównaniu z tym obozem… „. Czytaj dalej „Niemiecki obóz jeńców sowieckich w Choroszczy w latach 1941-1943”

Syberii nie da się zapomnieć

Chudzik_Tadeusz_po_prawej_Syberia_1955_Medium

W 1939 roku ojca wzięli na polsko-niemiecką wojnę; z frontu trafił do niewoli radzieckiej. Był w Krzywym Rogu na Ukrainie, pracował w kopalni. Jako stachanowiec- przodownik pracy- dostawał urlop i mógł przyjeżdżać do domu. Za pracę otrzymywał jakieś niewielkie wynagrodzenie. Matka jeździła do niego w odwiedziny i przywoziła ubrania dla dzieci, buty. Tato raz przyjechał do domu na urlop z Krzywego Rogu, tuż przed wybuchem wojny. Gdyby wiedział, że zaraz będzie wojna może by się jakoś ukrył i nie wracał do kopalni. Miał jeszcze raz przyjechać, ale zaczęła się wojna. Czytaj dalej „Syberii nie da się zapomnieć”

Spotkanie Stowarzyszenia

logo_elipsa_nowe

logo_elipsa_noweSerdecznie zapraszamy na cykliczne spotkanie członków i sympatyków naszego Stowarzyszenia. Na nadchodzącym spotkaniu będziemy poruszali temat Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Po krótkim wstępie zostanie wyświetlony film z udziałem jednego z ostatnich żyjących żołnierzy NZW.

Spotkanie odbędzie się 31 maja o godzinie 20.00 w Kaplicy Dominikańskiej przy kościele  parafialnym w Choroszczy.

Eugeniusz Cylwik – Moja Wojna

Henryk_Cylwik_3

Szkoła umiejscowiona była w prywatnym domu Franciszka Grzybki. Składała się z dwóch izb lekcyjnych, wejście było od ulicy. Na wakacjach kierownika szkoły wcielano do rezerwy na ćwiczenia wojskowe. Mieszkał wraz z żoną we wsi w wynajętym mieszkaniu. Po przyjściu Rosjan został wydany NKWD przez zamieszkałą we wsi rodzinę białoruską. Pan por. Mancewicz najpierw trzymany był przez okres śledztwa w więzieniu w Białymstoku, a później zimą wywieziono go na wschód i ślad po nim zaginął. W kwietniu 1940 roku aresztowano jego żonę i wywieziono do Kazachstanu. Czytaj dalej „Eugeniusz Cylwik – Moja Wojna”

Relacja z obchodów Dnia Flagi Rzeczypospolitej

Serdecznie dziękujemy wszystkim obecnym na wspólnym marszu w Dniu Flagi Rzeczypospolitej. Szczególne podziękowania kierujemy do wszystkich osób zaangażowanych w organizację tej uroczystości, w szczególności ks. proboszczowi Leszkowi Struk, zespołowi Nervovoohoży, Miejsko Gminnemu Centrum Kultury oraz Policji. Dziękujemy firmie Jantom za projekt i druk plakatów.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa panów Zbigniewa Andruszkiewicza i Marcina Jacewicza.

Dla tych osób, które z różnych powodów nie mogły uczestniczyć w marszu przedstawiamy reportaż wideo z przemarszu, jak również materiał filmowy z koncertu zespołu Nervovoohoży.

Przemówienie prezesa naszego Stowarzyszenia p. Grzegorza Krysiewicza

Koncert Zespołu Nervovoohoży