Zapraszamy na marsz z flagą
2 maja 2019 roku mieszkańcy Choroszczy wyrażą dumę i radość z barw narodowych w Dniu Flagi Rzeczypospolitej. Zrobimy to tradycyjnie poprzez przemarsz z flagami RP z placu Brodowicza na Rynek 11-go Listopada. Początek marszu o godzinie 17.00. Nie bądź obojętny i przyjdź z rodziną.
Następnie o godzinie 18.00 zostanie odprawiona uroczysta Eucharystia, a o godzinie 19.00 w ramach Festiwalu Pieśni Patriotycznej i Religijnej odbędzie się koncert w wykonaniu p. Adama Bańkowskiego i Adama Januszewicza oraz recytacja utworów laureatów konkursu „Słowo o Polsce”.
Wesołego Alleluja!
Zawody Strzeleckie

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Niezłomnych Izbiszcze 1.03.2019r.

Szanowni Państwo
Równo 80 lat temu, dwaj nasi sąsiedzi Niemcy i Związek Radziecki napadli zbrojnie na Polskę. Po miesiącu rozpaczliwej obrony Wojsko Polskie zostało pokonane. Napastnicy podzielili się naszą ziemią i dobytkiem mniej więcej po połowie. Wspólnie też, każdy w swojej strefie okupacyjnej przystąpili do mordowania inteligencji i kadr państwa polskiego. Celem tych zbrodni było spowodowanie aby z braku kadry Polska nie mogła się nigdy odrodzić. Z pozostałych obywateli polskich uczynili niewolników pracujących na rzecz swoich państw.
W zaistniałej sytuacji polski rząd na uchodźstwie powołał w okupowanym kraju Państwo Podziemne, ze wszystkimi strukturami cywilnymi i podziemnym wojskiem. Tym wojskiem Państwa Podziemnego był początkowo Polski Związek Powstańczy, potem Związek Walki Zbrojnej, od 1943r. Armia Krajowa. W swej działalności Armia Krajowa miała charakter samoobrony, prowadziła również przygotowania do wybuchu powstania, w chwili zbliżania się frontu.
W naszej obecnej gminie powstały dwie placówki AK, jedna w Choroszczy pod dowództwem Antoniego Lebiedzińskiego z Maj. Rogowo, druga w Śliwnie pod dowództwem Jana Dziejmy. To oni w ostatni tydzień lipca 1944 roku stanęli zbrojnie do walki z Niemcami. Przez tydzień walk zabili i wzięli do niewoli ponad 60 wrogów. Chronili również wsie leżące w okolicy przed rabunkami i morderstwami cofającej się armii niemieckiej. Zdobyli wiele sprzętu wojskowego który przekazali wraz z jeńcami Armii Czerwonej.
Wojsko to pod dowództwem polskiego rządu na uchodźstwie, podjęło walkę o wolną Polskę z okupantem sowieckim, także po lipcu 1944r. Jego żołnierze nie zgodzili się na montaż obcej władzy radzieckiej. Nie chcieli Polski komunistycznej i bezbożnej. Stawiali opór obcej przemocy tak długo, dopóki nie zostali pokonani. Do 25 kwietnia 1947r. ujawniło się w Białymstoku i zdało broń dziesięć i pół tysiąca żołnierzy podziemia. Wśród nich byli żołnierze z gminy Barszczewo i Choroszczy. Cena za miłość do Ojczyzny była bardzo wysoka. Jedni, tak jak Ci, spoczywający w tej kwaterze stracili życie, ci co przeżyli trafili do ubeckich katowni. Najniższe wyroki zaczynały się od pięciu lat więzienia, a kończyły się na karze śmierci. W białostockim więzieniu na dzisiejszej ul. Kopernika wykonano prawie czterysta wyroków śmierci. Jednych skazańców wieszano, innym strzelano w głowę, jeszcze innym zakładano worek od cukru na głowę i zabijano młotem. Ci co wyszli na wolność byli szykanowani przez cały okres PRL-u, często zwalniani z pracy, nie mieli również szans na awans czy podwyżkę pensji.
Proszę Państwa
Kwaterę żołnierzy Armii Krajowej na tutejszym cmentarzu utworzył w latach 1945 – 1947 Edward Hodujko ps. „Tygrys”z Izbiszcz. Znajdują się tu groby ośmiu żołnierzy Wojska Polskiego i AK. Sześciu zginęło z ręki niemieckiej a dwóch zostało zabitych podczas obław przez żołnierzy
Urzędu Bezpieczeństwa. Na tej kwaterze spoczywają żołnierze godni aby im grano hymn państwowy i składano cześć.
Z ręki Niemców polegli:
1. kpt. Józef Świrniak, kierownik Szkoły Powszechnej w Kruszewie,
obrońca Lwowa, komendant „Strzelca”, organizator placówki AK w
Śliwnie, oficer wywiadu Obwodu Białystok-miasto, zginął w rękach
Gestapo.
2.Por. Czesław Sucharski, kierownik Szkoły Powszechnej w
Kruszewie, ochotnik i uczestnik ofensywy znad Wieprza, zdobywał w
1920 Białystok, ochotnik i obrońca Białegostoku w 1939 r.,
Zamordowany w Katyniu.
3. Por. Kazimierz Kłosowski, komendant placówki AK w Kobylinie,
zabity przez żandarmów niemieckich w Kruszewie.
4.Żołnierz, którego nazwiska nie znamy, zabity na łąkach Śliwna.
5. Żołnierz, o którym nic nie wiadomo zginął z rąk niemieckich w Kruszewie.
6. Józef Sokół ps. „Słoma”, z koloni Izbiszcze, zginął w obozie Stutthof k.
Gdańska
Z ręki Urzędu Bezpieczeństwa zginęli:
1. kpr. Antoni Bołtruczyk ps. „Kruk” mieszkaniec Klepacz, poszukiwany
ukrywał się w Pańkach, zginął podczas obławy na łąkach Sosnowca.
2. Szczepan Trypuz ps. „Lin”, uczestnik największej bitwy partyzanckiej
pod Ogółami która miała miejsce 8 lipca 1945r., zginał podczas obławy
w Kruszewie.
Na cmentarzach naszej gminy spoczywa wielu żołnierzy podziemia, głównie Armii Krajowej, zmarłych w sposób naturalny. Tu w Izbiszczach zostało pochowanych czterech założycieli organizacji AK placówki nr 10 Barszczewo – Śliwno. Są to:
1. por. Emilian Dziejma ps.”Grzyb” – łącznik, kierownik Ośrodka
Łączności Okręgu Białystok.
2. plut. Antoni Dziejma ps.”Tatko”, magazynier broni i łącznik saperów.
3. Julia Dziejma ps.”Wierna”,łącznik obwodu.
4. Józef Kościuczyk ps.”Las”, rusznikarz placówki.
Dowódca placówki Jan Dziejma ps. „Grom”, spoczywa na cmentarzu w Juchnowcu, dowódca Kedywu placówki – Antoni Turowski ps. „Groźny” na cmentarzu w Warszawie. Twórca tej kwatery, późniejszy ks. Edward Hodujko ps. „Tygrys spoczywa we Wrocławiu. Ks. mjr. Władysław Saracen ps.”Robak”, proboszcz i budowniczy parafii w Śliwnie. Kapelan kapelan Armii Krajowej, po zwolnieniu z więzienia zmarł we wrześniu 1947r. w Czarnej Wsi i tam jest jego grób.
Po wielu latach zapomnienia, dziś nad grobami żołnierzy podziemia grany jest hymn państwowy i powiewa biało-czerwona flaga.
Wszyscy, których wymieniłem i nie wymieniłem, chcieli wolnej i chrześcijańskiej Polski. Kochali Polskę szaloną miłością, miłością tak wielką, że za Nią oddawali życie. My potomni, winni jesteśmy im wszystkim pamięć, wdzięczność i modlitwę. Mam również nadzieję że zasłużyli Oni u Pana Boga na życie wieczne. Niech żyje Polska.
Cześć ich pamięci.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Walne zebranie członków Stowarzyszenia

Zarząd Stowarzyszenia Pamięć i Tożsamość Skała zaprasza wszystkich członków Stowarzyszenia na Walne Zebrania.
Odbędzie się ono 15 lutego 2019 o godz. 17.00 w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury w Choroszczy.
Zapraszamy na promocję książki

Wyniki zawodów strzeleckich z okazji Dnia Flagi Rzeczypospolitej

Kategoria do 13 lat: 1. Piotr Kamieński (50), 2. Martyna Urban (50), 3. Emilia Malinowska (50), 4. Gabriela Kubiak (48), 5. Kamil Kondraciuk (46), 6. Zuzanna Oleksiej (45), 7. Natalia Oleksiej (44), 8. Piotr Ostrowski (37), 9. Karol Oleksiej (33)
Kategoria powyżej 13 lat: 1. Paulina Bezubik (89), 2. Maria Raczkowska (86), 3. Wojciech Mróz (85), 4. Karolina Ziembicka (81), 5. Maja Łazarska (77), 6. Grzegorz Ziembicki (75), 7. Rafał Kubiak (75), 8. Krzysztof Malinowski (74), 9. Patrycja Malinowska (72), 10. Szymon Mróz (70), 11. Wojciech Kamieński (69), 12. Kinga Zagórska (68), 13. Wiktor Mierzejewski (67), 14. Grzegorz Bezubik (64), 15. Marek Malinowski (63), 16. Katarzyna Poskrobko (63), 18. Michał Mróz (60), 19. Paweł Kamieński (60), 20. Piotr Kosakowski (58), 21. Jarosław Kondraciuk (55), 22. Marcin Hryć (53), 23. Michał Nojmiler (49), 24. Agnieszka Ostrowska (47), 25. Dawid Słomka (46), 26. Kamila Kania (40), 27. Kacper Marciniak (35), 28. Mirosław Oleksiej (26), 29. Szymom Wądołowski (11)
Mirosław Kowalczuk-Fijałkowski – Wspomnienia z pracy w brygadzie szkolnej „Służba Polsce”
W latach 1950-1954 uczyłem się w Liceum ogólnokształcącym w Starosielcach. Część nauczycieli stanowiła kadrę przedwojenną, która w czasie okupacji niemieckiej prowadziła tajne nauczanie:
Zofia Umiastowska, której męża Niemcy zamordowali w Bacieczkach, Zofia Masłowska, Zofia Prokop, Helena Szwecówna.
Część nauczycieli przyjechała z Wileńszczyzny:
Władysław Jakus (dyrektor Liceum), jego żona Genowefa Jakus, Maria Wilk, Irena Szalay, pani Mackiewicz.
Część nauczycieli była po uczelniach powojennych:
Regina Damięcka, Edward Andraka, Kora Gałecka, Stanisław Kulaszewicz.
Zespół był bardzo zgrany i chciał nauczyć nie tylko wiedzy, ale i życia, zachowywania się, patriotyzmu, kultury. Dbali również o nasze sprawy bytowe, czy mamy się w co ubrać i co zjeść. Czytaj dalej „Mirosław Kowalczuk-Fijałkowski – Wspomnienia z pracy w brygadzie szkolnej „Służba Polsce””


